wtorek, 25 października 2022

Megadeth - "The Sick, The Dying… And The Dead!" - recenzja

Megadeth - The Sick, The Dying… And The Dead!
2 września 2022 r na sklepowe półki trafiła nowa płyta grupy Megadeth zatytułowana "The Sick, The Dying… And The Dead!". Podstawowa wersja płyty zawiera 12 utworów, jak sama nazwa mówi, utrzymanych w apokaliptycznych klimatach. Cóż jednak dużo gadać, klimatach muzycznie bardzo dobrych.



Trochę się kłopotów dla zespołu zbiegło przy okazji tej płyty - m.in. problemy zdrowotne Mustaine'a, odejście Ellefson'a. Jednak płyta w praktycznie całkowicie odmienionym składzie od czasów największych triumfów z lat 80-tych i 90-tych przynosi najlepszą chyba muzykę od tamtego okresu. Ciężko nawet wybrać jakąś jedną najlepszą kompozycję, bo choć zróżnicowane nieco to wszystkie są tu bardzo dobre.
Krążek rozpoczyna tytułowy utwór "The Sick, The Dying… And The Dead!", ze spokojnym, gitarowym początkiem, później przechodzącym ostrzejszą i rytmiczną muzykę. Mamy tu ostre i szybkie "Night Stalkers" z gościnnym udziałem Ice-T. Mamy spokojnie zaczynające się "Célebutante", przechodzące później w szybki pęd. Jest również bardziej melodyjne wokalnie, ale dość szybkie i rytmiczne "Soldier On!". Jednak nie można stwierdzić, że są to najlepsze kompozycje na tym krążku, bo całość jest wyrównana i godna polecenia.
Moja ocena
8/10
(a jak Ty oceniasz płytę - zostaw komentarz)


Oficjalna strona Megadeth

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz